„Uratowałem komuś życie” - Sylwetki - Stołeczny Magazyn Policyjny

„Uratowałem komuś życie”

Adrian jest młodym, postawnym mężczyzną, z iskierkami w oczach. Gdy przychodzi na spotkanie, zupełnie nie wygląda na bohatera, a raczej na skromnego nauczyciela w-fu. Zaczynamy rozmowę, a ja jestem ciekawy, czy skoczył bo na chłodno przeanalizował tę niebezpieczną sytuację, czy też zadziałał impulsywnie i ryzykując własne życie postanowił pomóc obcej osobie?

Pliki do pobrania